top of page


Czego nie widzicie, kiedy patrzycie w lustro? List otwarty imigranta do Polaków
My, imigranci, bardzo szybko uczymy się jednego ważnego polskiego słowa: „narzekanie”. Przez pierwsze miesiące życia tutaj słyszymy je niemal na każdym kroku. Narzekacie на pogodę, na podatki, na drogi, na ZUS, na polityków i na to, że „kiedyś to było, a teraz to nie ma”. Sami o sobie mówicie, że jesteście narodem pesymistów. List otwarty imigranta do Polaków Ale wiecie co? Kiedy my patrzymy na Polskę, widzimy coś zupełnie innego. Widzimy kraj, którego wy sami, patrząc codzie
31 maj
bottom of page